ELEMENTARZ SPORTOWY

Każde dziecko o tym wie:
Chcesz być zdrowy – ruszaj się!
Sport to bardzo ważna sprawa.
Są reguły, jest zabawa.
Jest dyscyplin co nie miara,
część z nich nowa, a część stara.
Od wędkarstwa, sztuk łowieckich,
od antycznych igrzysk greckich,
poprzez dzieje, poprzez lata
aż do współczesnego świata.
Każdy znajdzie coś dla siebie.
Sprawdź, co dobre jest dla ciebie.
Może rolki, koszykówka,
rower, piłka lub siatkówka,
szachy, judo czy pływanie
taniec, skoki, żeglowanie
biegi, sanki i łyżwiarstwo,
hokej, snowboard czy narciarstwo?
Może tenis lub karate?
Namów mamę, siostrę, tatę.
Również dla twojego brata
dobrodziejstwa sportów świata:
refleks, sprawność, orientacja,
walka i rywalizacja.
Ważna jest też ta zasada
(to zaleta jest, nie wada):
nie są ważne tu medale,
lecz jak ćwiczysz – czy wytrwale,
czy szanujesz przeciwnika.
Jaki jesteś, stąd wynika!
Sport nauczyć może wiele.
Zdrowy duch jest w zdrowym ciele,
a z wszystkiego jedna racja:
górą sport i rekreacja! 

 
"Mój świat" M. Niewielska
 
Tutaj mieszkam, to mój dom:
łóżko, stół, zabawek sto.
Tu jest kuchnia, tam łazienka,
a przed domem gramy w berka.
 
Obok domu jest ulica,
szkoła, sklep i piaskownica.
Wszystko to jest w moim mieście,
a miast takich jest ze dwieście!
 
Albo więcej, kto to wie?
Może ktoś policzyć chce:
wioski i miasteczka małe,
rzeki, góry okazałe?
 
W Polsce moje miasto leży,
niech ten sprawdzi, kto nie wierzy,
wioska babci i Warszawa,
Wisła oraz rzeka Rawa.
 
Gdzie jest Polska? Spójrz na mapę.
Nie pamiętasz? Poproś tatę.
Od Bałtyku aż po góry
możesz śledzić jej kontury.
 
Jeśli to dla ciebie mało,
w podróżnika zmień się śmiało.
Dużą mapę weź lub globus,
niepotrzebny ci autobus!
 
 
Pani bibliotekarka zaprezentowała naszym przedszkolakom najbardziej lubiane przez najmłodszych serie książek. Ponadto przyniosła ze sobą mnóstwo pięknych książeczek, które dzieci miały okazję obejrzeć. Oczywiście miały one przyjemność wysłuchać czytanych przez panią bibliotekarkę bajeczek a także rozwiązywać ciekawe zagadki. Przedszkolaki były bardzo zainteresowane, bo książki poprzez swoje kolorowe ilustracje mówiły do dzieci:” Przeczytaj mnie”.
 
 
"Kwiatki, bratki”.
 
Jestem sobie ogrodniczka 
mam nasionek pół koszyczka.
Jedne gładkie drugie w łatki,
A z tych nasion będą kwiatki.
 
Kwiatki bratki i stokrotki
dla Malwinki dla Dorotki.
Kolorowe i pachnące
malowane słońcem...
 
Sto lat, Mamusiu
 
Sto lat, Mamusiu!
Bądź zdrowa i uśmiechnięta.
Moje serduszko
co dzień o Tobie pamięta.
Sto lat, Mamusiu!
Jesteś mym calutkim światem.
Kocham Cię wiosną,
jesienią, zimą i latem.
 
 
31 maja pojechaliśmy na spektakl "Dzwonnik z Notre Dame" w wykonaniu aktorów Teatru Muzycznego Forte z Wrocławia. To była piękna opowieść o Quasimodo, który pokonuje lęk przed otoczeniem, przełamując barierę samotności i odrzucenia. Przygody głównego bohatera opowiadał w zabawny sposób dowcipny Garguś. Gra aktorów i świateł, poruszająca muzyka, projekcje multimedialne, piękny śpiew i kostiumy wprowadziły dzieci w wyjątkową i wzruszającą opowieść. Krasnale z przejęciem śledzili przebieg akcji. Były momenty, które angażowały wszystkich widzów do wspólnej zabawy.  

Myślą przewodnią  spektaklu była tolerancja. Z pewnością fabuła opowieści skłoniła młodych widzów do refleksji, że innych powinniśmy cenić i kochać za to, co mają w głębi duszy i w sercu; że nie należy wyśmiewać odmienności innych - szczególnie wyglądu. Przedszkolakom bardzo spodobał się spektakl. W przyszłości chętnie skorzystamy z nowego repertuaru Teatru Muzycznego Forte.