Bałwankowy raj Małgorzata Karolewska

Z gałązki dębu bielutki puch leci,
a w rączki go łapią, bawiące się dzieci.
Wietrze, wietrzyku wesolutko graj,
baju, baju, baj - baju, baju, baj.

Ulepiły dzieci wielkiego bałwana,
ciężko pracowały od samego rana.
Nos ma z marchewki, oczy z cebuli
i do brzozowej miotły się tuli.

Patrzy przed siebie, hen daleko w dal,
a na wietrze faluje jego barwny szal.
Śmieją się dzieci, niezła to gratka,
bałwan paraduje w kapeluszu dziadka.

Baju, baju, baj - baju, baju, baj,
rzeczka skuta mrozem, ośnieżony gaj.
Takie miejsce dla bałwanka, to prawdziwy raj,
baju, baju, baj, baju, baju, baj, bałwankowy raj.
 
 
W tym dniu wszyscy świetnie bawili się podczas znanej zabawy muzycznej pt. "Mam chusteczkę haftowaną", która była zaproszeniem dzieci do pracy plastycznej wykonanej z kolorowych skrawków materiału oraz różnych ozdób krawieckich. Oto nasze efekty :)
 
 
Walentynki  to okazja do okazywania sobie uczuć. Walentynki to dzień, w którym obdarowujemy się prezencikiem, kartką czy liścikiem. Ten dzień skłania nas do okazania ukochanej osobie jak bardzo nam na niej zależy, jak bardzo ją kochamy czy lubimy. W naszym Przedszkolu bawiliśmy się walentynkowo - koszulki dzieci przystrojone były serduszkami. Właściwie to serca towarzyszyły nam przez cały dzień. Były konkursy, zagadki, zabawa przy muzyce. Najważniejsze, że nie zabrakło uśmiechu, bo przecież o to  najbardziej nam chodziło. Wszystkim ten dzień bardzo się podobał - szkoda, że tylko raz w roku... 
 
 
Kto najszybszy? Kto najważniejszy?  M. Berowska
 
W pokoju na półce między zabawkami 
Rozpycha się wielki samolot skrzydłami.
- Ja jestem najszybszy, ja latam po niebie!
Dlatego najwięcej miejsca chcę dla siebie!
Odezwał się z kąta mały samochodzik :
- O co jest ta sprzeczka ? Czy ci o to chodzi,
że latasz w powietrzu? My jeździmy drogą,
tam gdzie samoloty dolecieć nie mogą!
- Ja także dość szybko mknę z pasażerami- 
powiedział autobus i mrugnął światłami,
a statek zatrąbił:- Co mi tam przestworza,
gdy ja oceany przemierzam i morza!
Pociąg użył gwizdka :- No cóż, jestem stary,
jeżdżę wolno, ale mam najwięcej pary.
Moich 5 wagonów rzędem grzecznie stoi.
Weźcie dobry przykład z tych wagonów moich.
 
Cały tydzień poświęciliśmy na poznawanie różnych środków transportu. Bawiliśmy się wcielając w pojazdy.  Najciekawsza jednak dla dzieci okazała się Rakieta. Wykonaliśmy ogromną pracę plastyczną. Dzieci były zachwycone efektem.